Wierne spojrzenie na Koran

Skopiowano link!

Ten artykuł jest podzielony na kilka stron:

  1. Wprowadzenie
  2. Koran jest arabskim tekstem Biblii
  3. Zasady badania
  4. Kwestie sporne
  5. Główne punkty styku między Koranem a Ewangelią
  6. Zaproszenie do refleksji

1. Główne punkty styku między Koranem a Ewangelią

Najważniejszym punktem zgodności między Biblią a Koranem jest objawienie Jedynego Boga, Stwórcy Wszechświata. Ponadto głównym świadectwem Koranu na rzecz Ewangelii jest potwierdzenie, że Jezus jest rzeczywiście Mesjaszem. Gdyby Koran nie potwierdził tej fundamentalnej prawdy ewangelicznej, nie byłby ani szczery, ani prawdziwy. To właśnie to świadectwo wprawiło Żydów w zakłopotanie, budząc ich nienawiść wobec Mahometa, tym bardziej, że Koran przedstawia się jako potwierdzenie całego przesłania ewangelicznego. Ewangelia jest jednak księgą wyklętą przez Żydów, ateistów i pogan.

Gdyby Koran stwierdzał, że Jezus nie był Mesjaszem, Żydzi nie walczyliby z Mahometem, a to uzasadniłoby ich oczekiwanie na syjonistycznego Mesjasza, znanego w Ewangelii pod imieniem Antychrysta. Poruszymy ten temat, mówiąc o Mesjaszu.
Główne punkty styku między Koranem a Ewangelią są następujące:

  1. Mesjasz.
  2. Dziewica Maryja.
  3. Niebiański Stół.
  4. Duch (Święty).

1.1. Mesjasz

Pierwszą i najważniejszą prawdą objawioną Arabom przez Koran jest istnienie jednego Boga.

Drugą fundamentalną prawdą jest to, że Jezus jest rzeczywiście Mesjaszem wysłanym przez Boga i zapowiedzianym przez proroków Starego Testamentu. Jak już wspomniano, to właśnie objawienie tej prawdy przez Koran rozgniewało Żydów i uniemożliwiło im poparcie Koranu. Uznając Koran, musieliby bowiem zrezygnować z oczekiwania na syjonistycznego Mesjasza.
Oto wersety koraniczne potwierdzające, że Jezus jest Mesjaszem, Prorokiem Boga, Słowem Boga i Duchem Boga:

„O Mario! Bóg zwiastuje ci dobrą nowinę o Słowie pochodzącym od Niego: Jego imię to Mesjasz Jezus, Syn Marii…” (Koran III; Rodzina Imrama, 45)

„… i ponieważ oni (Żydzi) powiedzieli: zabiliśmy Mesjasza, Jezusa, Syna Marii, Proroka Boga…” (Koran IV; Kobiety, 157)

„Mesjasz, Jezus, Syn Marii, jest Prorokiem Boga, Jego Słowem, które On złożył w Marii, Duchem pochodzącym od Niego.” (Koran IV; Kobiety, 171)

„Powiedz: Kto mógłby się sprzeciwić Bogu, gdyby On zechciał unicestwić Mesjasza, syna Marii, oraz jego Matkę…” (Koran V; Stół, 17)

Gdyby Żydzi uznali mesjanizm Jezusa, nie czekaliby już na swojego syjonistycznego Mesjasza, a co za tym idzie, musieliby zrezygnować z syjonizmu i państwa Izrael, które uosabia ideały syjonistyczne. Żydzi odrzucili Jezusa jako Mesjasza w przeszłości i nadal to robią, ponieważ potępia On utworzenie podmiotu politycznego w imię judaizmu. Św. Jan relacjonuje w swojej Ewangelii, że Jezus, widząc tłumy pędzące ku Niemu, by ogłosić Go królem Izraela, uciekł sam na górę (J 6,14-15). Jezus nauczał również, że królestwo Boże znajduje się wewnątrz człowieka (Łk 17,20-21), a nie na zewnątrz, w świecie polityki, jak wierzą w to Żydzi i wielu innych do dziś.

Dwanaście wieków przed Jezusem Gedeon, dowódca wojskowy, również odrzucił królestwo, które oferowali mu Żydzi:

„Lud Izraela rzekł do Gedeona: «Panuj nad nami ty, twój syn i twój wnuk, skoro wybawiłeś nas z rąk Madianitów». Ale Gedeon odpowiedział im: «Nie ja będę panował nad wami, ani mój syn, bo Bóg jest waszym Królem»” (Sędziowie 8,22-23)

Później prorok Samuel ogłosił, że Bóg odrzucił izraelskie królestwo (1 Samuela 8). Jednak Żydzi od dawna pragnęli imperium syjonistycznego poprzez izraelskie królestwo w Palestynie. Zignorowali przykazania Boga i Jego wolę ogłoszone przez proroka Samuela (1 Samuela 8,19).

Odmawiając ustanowienia królestwa izraelskiego, Mesjasz ujawnia duchowy, a nie polityczny cel religii żydowskiej i każdej innej religii. Nie wyklucza to jednak prowadzenia działalności politycznej przez wierzących. Wręcz przeciwnie, lepiej jest, aby to wierzący przejęli stery władzy, aby wprowadzić reformy społeczne i moralne w służbie społeczeństwu. Jednak upolitycznienie spraw duchowych poprzez tworzenie w imię religii nowego państwa, jak tego pragną niektórzy Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie, jest sprzeczne z planem Boga. Bóg bowiem jest dla wierzących, ale państwo jest dla wszystkich, wierzących i niewierzących, i jak mówi Koran:

Nie ma przymusu w religii.” (Koran II; Krowa, 256)

Takie Objawienie powinno być zapisane złotymi literami.

Wiara w Jezusa jako Mesjasza jest szczytem nauczania ewangelicznego:

„Nikt nie może powiedzieć: «Jezus jest Panem» (tj. że jest Mesjaszem), jeśli nie pod wpływem Ducha Świętego.” (1 List do Koryntian 12,3)

„Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, narodził się z Boga.” (1 List św. Jana 5,1)

Sam Jezus powiedział do Żydów, którzy knuli przeciwko Niemu:

„Jeśli nie uwierzycie, że Ja jestem (Mesjaszem), umrzecie w swoich grzechach.” (J 8,24)

Warto zwrócić uwagę na inny werset z Koranu, który świadczy o Jezusie jako oczekiwanym Mesjaszu:

„Wzięli sobie za panów swoich uczonych (żydowskich rabinów) i swoich mnichów (chrześcijan), a także Mesjasza, syna Marii, zamiast Boga. A przecież nakazano im czcić tylko jednego Boga. Nie ma Boga prócz Niego!” (Koran IX; Pokuta, 31)

Ten werset, który świadczy o tym, że Jezus, „syn Marii”, jest Mesjaszem, jest często błędnie interpretowany przez niektórych, którzy widzą w nim zaprzeczenie boskości Mesjasza. Nie jest to intencją Koranu, który przedstawia się jako potwierdzenie inspiracji ewangelicznej (Koran IV; Kobiety, 47). Ewangelia ujawnia jednak boskość wcieloną w osobie Jezusa. (Zobacz rozdział „Kwestie sporne”, część 3: „Boskość Mesjasza”). Nie należy zatem uznawać Syna Marii za Pana i Boga ZAMIAST Boga, ale JAKO Boga wcielonego, zapowiedzianego w proroctwach biblijnych. W przeciwnym razie czcielibyśmy dwóch bogów niezależnych od siebie: Boga z jednej strony i Mesjasza z drugiej, podczas gdy „otrzymali oni polecenie, by czcić tylko jednego Boga”. Należy zauważyć, że słowo „panowie” występuje w liczbie mnogiej, co wskazuje na politeizm. Ta subtelność nie jest dostrzegana przez wszystkich interpretatorów Koranu, którzy nie zadali sobie trudu, by interpretować „najlepszymi argumentami”, jak nakazuje Koran w rozdziale XXIX; Pająk, 46.

Ponadto inspiracja ewangeliczna ostrzega nas przed pojawieniem się fałszywego mesjasza syjonistycznego, nazwanego przez św. Jana Antychrystem:

„Słyszeliście, że ma przyjść Antychryst… Kto zaprzecza, że Jezus jest Chrystusem, ten jest Antychrystem.” (1 J 2,18-22)

Wiemy, że Żydzi zaprzeczają, że Jezus jest Mesjaszem, zwłaszcza syjoniści.

Jakie wnioski można wyciągnąć z tych słów Ewangelii? Wyciągamy dwa wnioski:

  1. Mahomet, uznając Jezusa za Mesjasza, jest natchniony przez Ducha Świętego i „zrodzony z Boga”.
  2. Wszyscy, którzy zaprzeczają, że Jezus jest Mesjaszem, to znaczy Żydzi, którzy Go odrzucają i oczekują innego mesjasza, tworzą razem osobę prawną Antychrysta. Krótko mówiąc, współczesne państwo Izrael uosabia moce Antychrysta.

Inspiracja ewangeliczna ujawnia, że Jezus sam zniszczy Antychrysta, gdy ten się pojawi. Według św. Pawła nadejście Mesjasza poprzedzi pojawienie się „człowieka bezbożnego”, „wroga”, którego Mesjasz, Jezus, zniszczy blaskiem swojego przyjścia (2 Tesaloniczan 2,3-12). Bezbożność, o której mówi św. Paweł, to bezbożne i rasistowskie zachowanie syjonistów, podczas gdy Bóg jest uniwersalny i nie jest rasistą. „Człowiek bezbożny”, „Syn zatracenia” i „Wróg”, o których mówi św. Paweł, to syjonista, którego postępowanie nie podoba się Bogu i czyni go „wrogiem wszystkich ludzi”, jak wyjaśnia Paweł (1 Tesaloniczan 2,15).

W przeszłości syjonistyczni Żydzi działali potajemnie pod rządami Imperium Rzymskiego, aby założyć państwo Izrael. Rzymianie im to uniemożliwili. Obecnie powstanie tego państwa pozwala im działać otwarcie i z większą siłą niż kiedyś, aby rozszerzać swoje wpływy. Dzisiaj ta antychrystowska potęga jest wspierana przez sojuszników, którzy twierdzą, że są uczniami Jezusa. W tym właśnie tkwi zwodzenie i zdrada czasów ostatecznych przepowiedzianych w Ewangelii (Mt 24).

Prorok Muhammad mówił w swoich „Szlachetnych Rozmowach” o pojawieniu się tej siły bezbożności, mówiąc, że Antychryst będzie miał na czole wypisane trzy litery „K. F. R.” W języku arabskim litery te tworzą słowo „Kufr”, które oznacza bezbożność lub bluźnierstwo. Wskazał nawet, że ta siła zła pochodzi od Żydów. W inspiracji ewangelicznej odnajdujemy te same bluźnierstwa wyryte na głowie apokaliptycznej „Bestii”:

  1. Besti tej dano „wypowiadać słowa pychy i bluźnierstwa” (Apokalipsa 13,5).
  2. „Widziałem… bestię szkarłatną, pokrytą bluźnierczymi napisami… na jej czole widniało imię: TAJEMNICA” (Apokalipsa 17,1-5). Zobacz tekst: „Klucz do Apokalipsy”.

Prorok Mahomet, potwierdzając słowa św. Pawła, podkreślił również w swoich „Szlachetnych Rozmowach”, że gdy pojawi się Antychryst, Jezus i jego wybrani powstaną, by z nim walczyć i go zniszczyć. Dzisiejsi uczniowie Jezusa, zgodnie z zamysłem Inspiracji i boskich proroctw, nie są tradycyjnymi chrześcijanami, którzy współpracują z Izraelem i go wspierają. To winne „chrześcijańskie” poparcie dla Izraela również zostało przepowiedziane, ponieważ zgodnie z Ewangelią uwodzicielski Antychryst zdoła zwieść fałszywych uczniów Jezusa (Mt 24). W dzisiejszych czasach prawdziwi wierzący to spragnieni sprawiedliwości, którzy znoszą ciężar syjonistycznej nieprawości, opierając się Izraelowi i międzynarodowemu syjonizmowi.

Zgodnie z proroctwami ewangelicznymi i proroctwami Proroka Mahometa państwo Izrael zniknie na zawsze. Jego upadek będzie symbolem upadku syjonizmu i wszelkiej podobnej mentalności materialistycznej. Dzięki temu wydarzeniu wielu zda sobie sprawę, że Jezus jest naprawdę Mesjaszem, a Jego Królestwo jest na zawsze ugruntowane na ziemi, zgodnie z zapowiedzią proroków.

1.2. Dziewica Maryja

Koran zawiera najpiękniejsze wersety dotyczące Dziewicy Maryi. Stawia Matkę Mesjasza na najwyższym szczycie ludzkiej świętości:

„Aniołowie powiedzieli: O Maryjo! Bóg cię wybrał: On cię oczyścił, On wybrał cię spośród wszystkich kobiet wszechświata.” (Koran III; Rodzina Imrana, 42)

To świadectwo potępia Żydów, którzy, jak ujawnia Koran, wymyślili okrutne oszczerstwa przeciwko Marii (Koran IV; Kobiety, 155). Bóg, w natchnieniu koranicznym, potwierdza to, co natchnął w Ewangelii na temat Marii:

„Błogosławiona jesteś między niewiastami.” (Łk 1,42)

Koran ujawnia również wyjątkową czystość Marii i jej Niepokalane Poczęcie, a także Jezusa. W dwóch następujących wersetach żona Imrana, czyli matka Marii (Rodzina Imrana to rodzice Marii), modli się, mówiąc:

„Panie, poświęciłam Ci owoc mojego łona: przyjmij go, bo Ty wszystko słyszysz i wiesz. Kiedy urodziła, powiedziała: Panie, urodziłam córkę i nazwałam ją Mariam (Maria). Powierzam ją i jej potomstwo (Jezusa) Twojej opiece, abyś chronił ich przed podstępami szatana.” (Koran III; Rodzina Imrana, 35-36)

Bóg wysłuchał modlitwę matki Marii i spełnił jej prośbę: Maria i Jezus zostali jako jedyni chronieni przed demonem, jak relacjonuje Mahomet w swoich „Szlachetnych Rozmowach”:

„Żaden człowiek nie rodzi się, aby szatan nie dotknął go zaraz po narodzinach, a on krzyczy z powodu tego szatańskiego dotknięcia (skazy grzechu pierworodnego), z wyjątkiem Marii i jej syna.”

Ten werset z „Szlachetnych Rozmów” jest przytoczony w interpretacji „Jalalein” wersetu 35 sury Rodziny Imrana; jest to hadis przekazany przez Abiego Hurajrę, zob. http://www.el-ilm.net/t1333-maryam-bint-imran. Został on również przytoczony w nieco zmienionej formie przez Al-Bukhari, zob. „L’authentique tradition musulmane, choix de hadiths”, Fasquelle, s. 48.
Słowa te, akceptowane przez cały świat muzułmański, są uznaniem Niepokalanego Poczęcia Maryi.

Poprzez te słowa Prorok Mahomet uczy nas, że każdy człowiek, w tym prorocy i on sam, rodzi się z tą skazą, z wyjątkiem Niepokalanej Maryi i, oczywiście, jej Syna, Mesjasza.

1.3. Niebiański Stół

Koran objawia nam, że Bóg zesłał z Nieba „Stół”, nakryty, by nakarmić apostołów Jezusa. Ten niebiański pokarm jest punktem wspólnym między Biblią a Koranem, faktem nieznanym większości wierzących. Chodzi o komunię z Ciałem i Krwią Mesjasza, duchowy Stół Boga. W rzeczywistości Koran w sposób dydaktyczny, w obrazowej i skondensowanej formie, opisuje ostatnią Wieczerzę Pańską, którą Jezus dzielił ze swoimi apostołami i podczas której ustanowił duchową Wieczerzę poprzez swoje Ciało i Krew. Fakt ten jest przedstawiony w Koranie w subtelny sposób, z poszanowaniem ówczesnej nieznajomości przesłania ewangelicznego przez świat arabski:

„Apostołowie rzekli: O Jezusie, synu Marii, czy Twój Pan może zesłać nam z nieba stół (nakryty)? On rzekł: Bójcie się Boga, jeśli jesteście wierzącymi. Oni rzekli: Chcemy z niego spożywać i uspokoić nasze serca, wiedząc, że powiedziałeś nam prawdę, i być tego świadkami (świadkami Stołu). Jezus, syn Marii, rzekł: O Boże, nasz Panie, ześlij nam z nieba stół (nakryty). Będzie on dla nas świętem – dla pierwszego i ostatniego z nas – oraz znakiem od Ciebie, i nakarm nas, Ty, najlepszy z żywicieli. Bóg rzekł: „Spuszczę go na was. Kto więc spośród was po tym będzie niewierny, temu zadam cierpienie, jakiego jeszcze nikomu na świecie nie zadałem.” (Koran V; Stół, 112-115)

Na czym polega ten Stół (podany) zstąpiony z Nieba? Ważne jest, aby poznać jego prawdziwą naturę, ponieważ Apostołowie zobowiązali się „być jego świadkami”. Co więcej, to świadectwo musi trwać aż do ostatniego wierzącego na Ziemi, ponieważ Jezus prosi Boga o ten Stół, aby był on „świętem dla pierwszego i ostatniego z nas”. Wtedy Bóg zstąpił z nim, grożąc niewiernym najsurowszą karą.

Niektórzy interpretatorzy postrzegają ten Stół jako materialny pokarm składający się z ryb lub mięsa. W ten sposób mylą materialny cud rozmnożenia chleba i ryb, dokonany przez Jezusa i opisany w Ewangelii (J 6), z cudem Duchowej Uczty, cudem duchowego Stołu, „który zstępuje z Nieba”, jak precyzuje Koran.

Ewangelia, w 6. rozdziale św. Jana, przytacza słowa Mesjasza dotyczące tej duchowej Wieczerzy o życiowym znaczeniu. Powiedział On, że „Jego Ciało i Krew” są duchowym pokarmem i napojem, które dają wierzącym „Życie wieczne”. Wielu z Jego uczniów, słuchając tych słów, uznało je za „zbyt mocne” i odeszło od Niego (J 6,48-66). Nawet dzisiaj wielu „wierzących” odrzuca te słowa i zastanawia się: „Jak ten człowiek może dać nam swoje ciało do jedzenia!” (J 6,52).

Żydzi, po wiekach przygotowań, nie potrafili zrozumieć Jezusa. Wielu tak zwanych chrześcijan, nawet dzisiaj, nie pojmuje głębokiego sensu Jego słów. Jak więc wyjaśnić tę Duchową Uczty, ten nakryty Stół, Arabom z Półwyspu Arabskiego, którzy nie wiedzieli nic o Biblii? Koran musiał więc przedstawić biblijne przesłanie za pomocą aluzji i przypowieści, aby wzbudzić w Arabach spragnionych prawdy świętą ciekawość, prowadzącą do poszukiwania głębokiego sensu tego przesłania w Ewangelii. Tam znajdą pełnię światła dotyczącą tajemnicy koranicznego Stołu, który zstępuje z Nieba. Jak już powiedzieliśmy, wielu osobom trudno w to uwierzyć; jest to kwestia „wierzyć lub nie wierzyć! Albo to przyjąć, albo odrzucić”. Każdy ponosi za to odpowiedzialność.

Niektórzy interpretatorzy twierdzą, że ten Stół nie został jeszcze zesłany przez Boga. Nie zgadza się to jednak ze słowami Koranu: „Bóg mówi: Spuszczę go na was”. Bóg więc już dawno zsyłał ją na apostołów, grożąc nawet niewiernym cierpieniem bez porównania. Ponadto Jezus prosił o nią Boga, aby świadczyli o niej „pierwsi i ostatni” z wierzących. Pierwsi apostołowie mieli więc już w niej udział. Musi ona trwać aż do końca czasów, aby świadczyli o niej ostatni wierzący na Ziemi.

Mesjasz dał apostołom ten „nakryty stół”, który zstępuje z nieba. Jest to ten „Chleb życia, który zstępuje z nieba” (J 6,32-36). Jezus dał ten Chleb z nieba rok po tym, jak o nim mówił. Stało się to podczas ostatniej wieczerzy paschalnej, którą spożył ze swoimi apostołami, kiedy to, biorąc chleb, podał im go, mówiąc:

„Bierzcie i jedzcie: to jest Ciało moje, wydane za was. Następnie, biorąc kielich, podał im go, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy, to jest Krew moja, Krew Nowego Przymierza, wylana za was i za wielu, na odpuszczenie grzechów” (Mt 26,26-29).

Wtedy właśnie apostołowie, a po nich wierzący, zrozumieli, w jaki sposób Mesjasz oddaje się im jako pokarm i napój. Uczta, nakryty stół, który żywy Mesjasz ofiarowuje „pierwszym i ostatnim” wierzącym, to Duch Święty. On mieszka w sercach wierzących poprzez ten Chleb, który jedzą, i to Wino, które piją, a które zawierają Ciało, Krew i Duszę wiecznie żywego Mesjasza.

Ten Niebiański Napój jest tym, o którym mowa w Koranie w rozdziale „Oszustów”: ci, którzy piją to rzadkie Wino, są czystymi, wybranymi przez Boga, a ci, którzy odmawiają jego spożycia, są potępionymi. Koran bowiem objawia:

„Czysti są w szczęściu; leżąc na swoich łożach, obserwują wszystko wokół siebie. Na ich twarzach widać blask szczęścia. Są napojeni winem zapieczętowanym, którego pieczęcią jest piżmo, i to właśnie tam muszą rywalizować rywalizujący. Jego składnikiem jest woda z Tasnim, niebiańskiego źródła, z którego piją ci, którzy są blisko Boga. Przestępcy (ci, którzy odmawiają picia) wyśmiewali tych, którzy uwierzyli (w to piwo zapieczętowane)...” (Koran LXXXIII; Oszustowie, 22-29)

Koran, oferując wierzącym w poetycki i harmonijny sposób to tajemnicze „wino zapieczętowane”, potwierdza słowa Jezusa z Ewangelii św. Jana dotyczące „Pieczywa zapieczętowanego”, które również jest pokarmem zapieczętowanym przez Boga, zstępującym z Nieba, a mianowicie samego Jezusa, „gdyż to On został przez Ojca, Boga, naznaczony (zapieczętowany) Jego pieczęcią” (J 6,27). Ten niebiański pokarm znajduje się w Chlebie i Winie, które są hojnie podawane na Niebiańskim Stole Boga, który nieustannie zstępuje z Nieba.

Przypomnijmy sobie, co Jezus mówi w rozdziale o Stole (nakrytym):

„O Boże, nasz Panie, ześlij nam z Nieba Stół (nakryty), będzie on dla nas świętem, dla pierwszego i ostatniego z nas, oraz znakiem Ciebie…” (Koran V; Stół, 114)

Oznacza to, że Stół, który zstąpił, nie był przeznaczony wyłącznie dla Apostołów; nadal zstępuje każdego dnia i w każdym miejscu, aby być ucztą „dla pierwszego i ostatniego”, a więc dla wierzących ze wszystkich stron, aż do ostatniego wierzącego, aż do dnia Zmartwychwstania, i będzie świadczył wiecznie przed Bogiem na korzyść tych, którzy świadczyli o Nim na Ziemi.

Stół, na którym podano posiłek, oraz to boskie wino, zapieczętowane piżmem, które zstępują z Nieba, mają na celu podzielenie ludzkości na dwie grupy: z jednej strony wybranych przez Boga, tych, którzy karmią się tym Stołem, a z drugiej strony potępionych, którzy odmawiają spożywania go i wyśmiewają tych, którzy w niego wierzą.

Wreszcie należy zwrócić uwagę na fakt najwyższej wagi, a mianowicie, że boski Koran zachęca wierzących do rywalizacji o ten tajemniczy Napój, który zstępuje z Nieba (Koran LXXXIII; Oszustowie, 26). Różni się on całkowicie od napojów alkoholowych tego świata. Niech więc wszyscy, którzy odrzucają to boskie Wino, uzbroją się w Mądrość. Niech ci, którzy wyśmiewają wierzących, którzy rzucają się do „rywalizacji” o to wino, opamiętają się, zanim będzie dla nich za późno.

1.4. Duch

Świat islamski ma jedynie mgliste pojęcie o „Duchu”. Słowo to często pojawia się w Koranie, ale jego istota nie jest wyjaśniona. Wierzący są zatem skłonni zastanawiać się, co dokładnie oznacza to słowo. W rozdziale XVII, Nocna Podróż, 85, czytamy:

„Pytają cię o Ducha. Powiedz: Duch należy do mojego Pana. A wy otrzymaliście (w Koranie) tylko niewielką wiedzę.” (Koran XVII, Nocna Podróż, 85)

Zgodnie z boską mądrością Koran ukrywa przed muzułmanami, czym jest Duch. Bóg chciał, aby Jego objawienie koraniczne było otwartymi drzwiami i przejściem do Biblii, a zwłaszcza do Ewangelii, tak jak chciał, aby Koran był świadectwem potwierdzającym prawdziwość biblijnego objawienia, jak wyjaśniono wcześniej.

W Koranie kwestia Ducha jest podobna do kwestii „Stolu”, który Bóg zesłał z Nieba na Apostołów. Wierzący może zrozumieć jej znaczenie jedynie poprzez odwołanie się do Biblii. W rzeczywistości sam Koran zachęca wierzącego do sięgania po Biblię i do ludzi Biblii. W rozdziale „Jonasz” czytamy:

„Jeśli więc ty (Mahomet) masz wątpliwości co do tego, co zesłaliśmy ci, zapytaj tych, którzy przed tobą czytali Księgę (Biblię). Zaprawdę, Prawda przyszła do ciebie od twojego Pana, więc nie bądź w wątpliwościach.” (Koran X; Jonasz, 94)

Koran jawi się zatem jako przejście do Biblii. Tam wierzący znajdą wyjaśnienie tego, co zostało częściowo objawione w Koranie. Ten ostatni bowiem jasno stwierdza, że oferuje Arabom, którzy w tamtych czasach byli nieświadomi, jedynie część wiedzy, a nawet „niewielką wiedzę”, której uzupełnienie znajduje się w Biblii:

„Otrzymaliście (w Koranie) tylko niewiele wiedzy.” (Koran XVII; Nocna Podróż, 85)

Ci, którzy dyskredytują Biblię, należą do „tych, którzy wątpią” (Koran X; Jonasz, 94). Jednak wierzący, który chce być otwarty na całość Boskiego Objawienia, znajdzie w biblijnym Objawieniu odpowiedź na znaczenie słowa „Duch”: jest to Duch Święty Boży, sam Bóg, który zesłał swojego wiecznego Ducha na proroków od czasów Abrahama, a następnie wcielił się w łonie Dziewicy Maryi, jak objawił to Bóg w Biblii i Koranie.

Ewangelia bowiem relacjonuje:

„… Maria rzekła do anioła: «Jak to się stanie, skoro nie znam mężczyzny?» Anioł odpowiedział jej: «Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego okryje cię swoim cieniem; dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym».” (Łk 1,34-35)

Podobnie czytamy w Koranie:

„Mesjasz, syn Marii, jest Posłańcem Boga i Jego Słowem, które zostało zanieśione do Marii, oraz Duchem pochodzącym od Niego.” (Koran IV; Kobiety, 171)

Ponadto, gdy wysłannicy Proroka Mahometa stanęli przed Negusem, aby wyjaśnić mu nauki Proroka, Jaafar-Ibn-Abi-Taleb odpowiedział, że Jezus „jest Sługą Boga, Jego Posłańcem, Jego Duchem i Jego Słowem zanoszonym do Dziewicy Marii”.

Ta strona została automatycznie przetłumaczona z języka francuskiego.
Możliwe są błędy – skontaktuj się z nami, aby zgłosić poprawkę.